niewolny.info … yet another .net blog.

26Oct/140

My date with “MobProgramming”

Last Friday I had a pleasure to get in touch with "MobProgramming" - a kind of pair programming on steroids.

MobProgramming

This great event was organized by the "Software Craftshmenship Zurich" - a meetup group I've recently joined. It was my first meeting and I have to say I had really enjoyed it.
First of all it was a mixture of different ppl from different backgrounds - so not only .NET but also a Java, JavaScript, Ruby, C++, Python.
Secondly, the event was good prepared - hosts seemed to be prepared and aware how the process should look like and the proper case-study was chosen - adequate for amount of the time we had.
And thirdly - the discussion afterwards was really awesome - lot of ppl wanted to contribute their thoughts and ideas about the process.
So... what is excatly a "MobProgramming"?

30Mar/120

Z wroc.NET do dotnet-zentral ;)

Będąc ciałem i duchem we Wrocławiu bardzo lubiłem uczęszczać na spotkania Wrocławskiej Grupy .NET'owej. Tematyka raz była mniej interesująca, innym razem bardziej .. jednak to co mi się najbardziej podobało, to możliwość spotkania się i podyskutowania z innymi pasjonatami .NET'a, którzy często po spędzeniu 8 i więcej godzin w pracy byli w stanie i chcieli spędzić jeszcze dodatkowe 2-3 godziny siedząc wśród sobie podobnych, słuchać i wymieniać się wiedzą.

Jeszcze zanim wyjechałem z Wrocławia, zacząłem szukać społeczności .NET'owej w nowym miejscu zamieszkania. Z jednej strony chciałem sobie zapewnić możliwość ciągłego rozwoju za granicą, dwa że jest to bardzo fajna opcja na rozbudowanie swojej sieci kontaktów ( o tym jeszcze wspomnę kiedy indziej ).

Po dłuższych poszukiwania udało mi się znaleźć całkiem młodą grupę - dotnet-zentral w Luzern. ( niestety grupa w Zurichu kiedys istniala, ale padła z nieznanych mi przyczyn).
Co prawda Luzern jest położone troszeczkę dalej od Zurichu, ale z połączeniami kolejowymi tutaj jest to niecała godzina drogi - często porównywalnie tyle samo czasu schodziło mi, żeby samochodem przebić się przez korki z pracy na spotkanie grupy we Wrocławiu ;).